sobota, 15 marca 2014

Początek /15.03.2014

          Wrocław darzę bezwzględnym oddaniem. Już jako mała dziewczynka zwiedziłam go wzdłuż i wszerz. Mój dziadek(od strony mamy) przyjechał  tu z Rzeszowa pod koniec lat 60. Skuszony wizją lepszego życia, zostawił strony rodzinne. Szybko znalazł pracę, jako motorniczy w MPK oraz poznał moją babcię. W wolnych chwilach zabierał mnie na wycieczki tramwajowo- autobusowe po mieście. Pamiętam jak rysowałam palcem na szybie mijane budynki, przyglądałam się przechodniom. Podczas tych podróży, siedząc na kolanach dziadka, słuchałam jego opowieści o wojennych zniszczeniach, o nowo powstających budowlach. Większość słów rozmyło się, zapamiętałam jednak ciepło jego głosu i fascynację, która świadczyła o miłości do tego miejsca. Chociaż mieszkaliśmy 10 kilometrów za Wrocławiem, moja rodzinna miejscowość nigdy nie była moim domem. Wiedziałam,że tam w oddali czekają na mnie kamienice, przystanki, ławki, widziane zza szyb. Czułam się wśród nich bezpiecznie. Dlatego, gdy ktoś pytał mnie ,,skąd jesteś?'', odpowiadałam bez najmniejszego zawahania z Wrocławia.
mój dziadek


         1. Notatki, które będę tu zamieszczać dotyczą: teraźniejszości, przeszłości i przyszłości,różnych  miejsc, osób, i przedmiotów. Możliwe, że czas zniekształcił realny obraz tego co widziałam. Chcę jednak zatrzymać, chociaż cząstkę tych doznań. 
         2. Pragnę również przedstawiać swoją subiektywną opinię, dotyczącą współczesnej sztuki, literatury, muzyki. Skupię się przede wszystkim nad wydarzeniami związanymi bezpośrednio z Wrocławiem.
Mam nadzieję, że sugestie dotyczące darmowych wstępów na różnego typu wydarzenia kulturalne, pozwolą osobom takim jak ja, rozwijać małym kosztem zainteresowania:) Kultura wysoka wbrew pozorom nie jest niedostępna. Często jest na wyciągnięcie ręki ! 







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz